Księga Gości

Podziel się z nami opinią

 
 
 
 
 
 
 
Pola oznaczone jako * są wymagane.
286 wpisów.
Iwona Iwona z Zielonka napisał/a 5 października 2006 o 12:54
Dom pani Lucyny i Andrzeja jest takim Miejscem Magicznym, gdzie smutki nie mają dostępu, gdzie jest się otoczonym opieką i życzliwością. I gdzie się wraca chętnie.
magda, sławek i sewerynek magda, sławek i sewerynek z łódź napisał/a 25 sierpnia 2006 o 20:56
witam, przez zrządzenie losu trafiliśmy w to miejsce na pysznego pstrąga. miejsce zauroczyło nas kompletnie. obiad powtórzyliśmy. oscypków niestety nie dane nam było skosztować bo bacowie uciekli :))). za to zapowiadamy się w niedalekiej przyszłości. jak już tu pisano: my tu wrócimy !!!
Magda, Michał i Miłosz Magda, Michał i Miłosz z Wołomin napisał/a 22 sierpnia 2006 o 22:52
Przed wyjazdem do Wierchomli przestudiowaliśmy księgę gości i teraz po powrocie musimy przyznać, że wszystko co tu jest napisane to szczera prawda. Zaskoczyło nas tylko jedo. Myśleliśmy, że wyjedziemy na małe kameralne wakacje, a tymczasem nasz biedny jedynak ganiał do wieczora z gromadką dzieciaków, a my zamiast "pielęgnować uczucie tylko we dwoje" zaśmiewaliśmy się z ludźmi dopiero co poznanymi,jakby to byli nasi starzy znajomi. Kochani Kuczowie stworzyliście dom, w którym nie wypada się nie uśmiechać. A jak się ludzie uśmiechają , to zwykle też się dogadają. Pozdrawiamy serdecznie wszystkich, z którymi mieliśmy szczęście spotkać się w Wierchomli, a szczególnie: Kasię i Bartka , panią Basię Czerską, Kasię i Piotra, Marzenę i Sławka, Mariusza. A od Miłosza wszystkie dzieciaki: Wikę,Adasia, Justynkę, Kingę, Marysię i Gabrysię, Szymona, Dawida i Amelkę, Natalkę i Dominikę, Artura i Rysia. A przede wszystkim wielkie poziękowania dla całej rodziny Kuczów. My również do Was wrócimy.
Joanna i Krzysiek z Dominisią i Natalką Joanna i Krzysiek z Dominisią i Natalką z Gdańsk napisał/a 15 sierpnia 2006 o 21:40
Drodzy przyjaciele z Gdańska, którzy wpisaliście się do księgi gości 6.08. Nie mamy zamiaru się z Wami pojedynkować, ponieważ podpisujemy się pod każdym stwierdzeniem Waszego wpisu. Ale nie możemy zrozumieć, jak mogliście zapomnieć o najlepszych zwierzętach (psach, krowach, kurach, kaczkach) p. Kuczów... Pozdrowienia dla gospodarzy. Spędziliśmy u Was wspaniały tydzień i jego wspomnieniem będziemy musieli karmić się aż do przyszłego roku. My też wróóóóóóóóócimyyyyyyyy z tymi spod spodu.
Amelia,Dawid, Agnieszka,Jarek Amelia,Dawid, Agnieszka,Jarek z Gdańsk napisał/a 6 sierpnia 2006 o 13:47
Najlepsze obiady,najlepsze śniadania,najlepsze pokoje,najlepsze powietrze,najlepsza woda,nalepsze widoki no i oczywiście najlepsi gospodarze.Jeśli ktoś ma inne zdanie to niech znajdzie sobie sekundanta bo wywzywamy go na pojedynek! Za rok znowu wróóóóóóóóóóóóóóócimyyyyyyy! Serderczne pozdrowienia dla państwa Kuczów!
Edyta, Witek i Madzia Edyta, Witek i Madzia z Kraków napisał/a 29 lipca 2006 o 23:27
Spędziliśmy u Państwa Kucz wspaniałe 2 tygodnie upalnego lipca i już chcielibyśmy tam wrócić 🙂 Bardzo mili i serdeczni gospodarze stwarzają swoim gościom prawdziwie domową atmosferę. Doskonałe warunki do wypoczynku - cisza i spokój, duże, przestronne pokoje, bardzo smaczne posiłki, ogromny plac zabaw dla dzieci. Za domem orzeźwiający strumień i las pełen poziomek i malin... ZDECYDOWANIE najlepsze miejsce w jakim spędzaliśmy dotychczas wakacje. Pozdrowienia dla gospodarzy i całej ich rodziny oraz dla pani Zosi.
Jola,Bogdan,Kazia Musiał Jola,Bogdan,Kazia Musiał z Tychy napisał/a 20 lipca 2006 o 22:09
Byliśmyu Państwa Kucz już kolejny raz.Było cudownie, rodzinnie i serdecznie.Kochani Gospodarze,wyśmienita ,domowa kuchnia.Tutaj naprawdę można wypocząć. To gospodarstwo agroturystytczne jest wprost idealnym miejscem do wypoczynku. Dziękujemy za wszystko. Kochani Lucynko i Andrzeju , wrócimy za rok.
Pszonakowie z Gliwic Pszonakowie z Gliwic z Gliwice napisał/a 16 lipca 2006 o 21:58
Nie ma nic wspanialszego niż wakacje w Wierchomli u Państwa Kucz. To co tam zastaliśmy przeszło nasze oczekiwania. Miła atmosfera, domowe obiadki i przepiękne widoki.Jeśli ktoś szuka miejsca zdala od miejskiego zgiełku to serdecznie polecam. Byliśmy tam z rodziną w lipcu i chcemy jeszcze wrócić w sierpniu. Panie Gospodarzu ser jest wyśmienity.
rodzina Kazak z Gliwic rodzina Kazak z Gliwic z Gliwice napisał/a 16 lipca 2006 o 21:58
Wczoraj wróciliśmy z tygodniowego pobytu na wakacjach u Państwa Kucz.Trafiliśmy tam przypadkowo znajdując adres w internecie.Zachęceni opisami innych gości postanowiliśmy tam pojechać i jesteśmy mile zaskoczeni tym co tam przeżyliśmy.Bardzo dziękujemy za serdeczne przyjęcie, za miłą domową atmosferę,smaczne obiady.Panie Andrzeju- pstrąg był wyśmienity.Jesteśmy jeszcze pod urokiem widoku jaki roztacza się z ławki na górce.Serdecznie pozdrawiamy całą rodzinkę i do zobaczenia za rok.
Rodzina Kazak z Gliwic Rodzina Kazak z Gliwic z Gliwice napisał/a 15 lipca 2006 o 00:06
Dzisiaj wróciliśmy z tych przepięknych stron.Jesteśmy pod urokiem i niesamowitym wrażeniem spędzonego u Państwa Kucz tygodnia wakacji.Miła, domowa atmosfera, gościnność gospodarzy,smaczne obiady, cisza,spokój na długo pozostaną w naszej pamięci.Juz dzisiaj wiemy,że za rok znowu tam pojedziemy.Pozdrawiamy całą rodzinkę i dziękujemy za ten wspaniały pobyt .Panie Andrzeju-pstrąg był wyśmienity.